Print This Post Print This Post

L’Italia, l’Avvenire, Berlusconi e Katyn

Jak Berlusconi “Katyń” promował
Miłada Jędrysik, Gazeta Wyborcza 2009-04-07
- Musicie obejrzeć “Katyń” Wajdy – zachęcał przywódców w Strasburgu Silvio Berlusconi. Gordon Brown podobno już mu to obiecał.
A zaczęło się tak: na początku marca Luigi Geninazzi, dziennikarz katolickiego dziennika “L’Avvenire”, został zaproszony na pokaz “Katynia” przez polskiego konsula. Przed salką studyjnego kina w Mediolanie kłębił się tłum, ale nie miał szans, bo był to jedyny seans.
- Zirytowałem się. Znajomi namówili mnie, żebym napisał komentarz – mówi Geninazzi, który od ponad 20 lat zajmuje się Polską.
„Jak wytłumaczyć to bezmyślne zamknięcie naszych sal kinowych? – napisał. – »Katyń « to film, który należałoby wyświetlać we wszystkich szkołach jako wkład do odzyskania tej historycznej pamięci, o której politycy i wychowawcy mówią zawsze z taką emfazą”. I zakończył: „Jest się czego wstydzić: po Sowietach udało nam się ponownie ocenzurować Katyń”.
Artykuł Geninazziego wywołał reakcję łańcuchową. Szef grupy parlamentarnej partii Berlusconiego Lud Wolności, Fabrizio Cicchito, nazwał kiepską dystrybucję filmu Wajdy “skandalem”. Minister kultury Alfredo Bondi wysłał do dystrybutorów i kin studyjnych notę, wzywając do wyświetlania “Katynia”.
Sprawa stała się tak głośna, bo włoski premier z antykomunizmu zrobił swoje zawołanie bojowe. Przeciwników z lewicy nazywa “komunistami”, którzy wciąż stosują stalinowskie metody.
Główna partia opozycji, po 1989 r. przekształcona w socjaldemokrację, rzeczywiście wywodzi się z Włoskiej Partii Komunistycznej (PCI). Elity lewicowe mogą sobie wypominać, że przez lata broniły radzieckiej wersji tej zbrodni.
Przy okazji filmu Wajdy przypomniano, że w 1948 r. patolog z Neapolu Vincenzo Mario Palmieri, członek komisji MCK, która w czasie wojny na zaproszenie Niemców badała groby katyńskie, został – na polecenie Moskwy – brutalnie zaatakowany przez PCI. Oskarżono go o związki z nazistami, pozbawiono wykładów na uniwersytecie. Z obawy o życie swoje i rodziny profesor zakopał skrzynię z końcową relacją komisji pod Cassino – jak na ironię – nieopodal cmentarza polskich żołnierzy.
Dystrybutor filmu Mario Mazzarotto twierdzi, że i dzisiaj film padł we Włoszech ofiarą “subtelnego bojkotu” ze strony lewicowych elit kulturalnych.
Berlusconi pojechał na szczyt NATO świeżo po nocnym seansie “Katynia”. Potem na konferencji prasowej opowiadał, że zachęcał europejskich przywódców, by go obejrzeli. Jego zdaniem to, co spotkało film Wajdy, świadczy o tym, że “we Włoszech nadal działa system komunistyczny”.
W Strasburgu oczywiście nie było Rosji; ciekawe, czy włoski premier polecałby “Katyń” również Putinowi, którego uważa za wielkiego przyjaciela.
Geninazzi tłumaczy, że nie chciał zrobić z “Katynia” sprawy politycznej: – Słaba dystrybucja wynikała chyba głównie z tego, że kina obawiały się, że temat się nie sprzeda.
Ale właśnie dzięki politycznej awanturze film Wajdy wrócił do włoskich kin. Nauczyciele historii pokazują go uczniom. Wezwał do tego kolegów nawet dyrektor szkoły w Genui, były komunista: “To film oskarżający totalitaryzm, wszystkie totalitaryzmy”.

Lascia un comento

 

 

 

Puoi usare questi tag

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>